Numer tomu: 05
Tytuł tomu: Akademia Antypatii
Tytuł oryginału: The Austere Academy
Data oryginalnego wydania: sierpień 2000
Data polskiego wydania: 2003
Liczba stron: 243
Opiekun Baudelaire'ów: Wicedyrektor Neron
Przebranie: Olaf jako Trener Dżyngis
Biblioteka: biblioteka Szkoły Powszechnej im. Prufrocka
Wskazówka z ostatniej strony: naklejka z rybą na zderzaku
Forma listu do wydawcy: fantazyjna papeteria w związane z morzem wzory
Przejdź do galerii okładek tomu
Dla Beatrycze
Na zawsze pozostaniesz w moim sercu,
w moich myślach
i w swoim grobie.
Drogi Czytelniku!
Jeżeli szukasz opowieści o wesołych dzieciach, wiodących fajne życie w internacie, to poszukaj sobie jej gdzie indziej. Wioletka, Klaus i Słoneczko to dzieci inteligentne i pomysłowe, więc można by się spodziewać, że doskonale poradzą sobie w szkole. Ale nic z tego. Szkoła okaże się kolejnym niefortunnym epizodem w życiu Baudelaire'ów.
Nie oszukujmy się: w rozdziałach tej książki czyhają na Baudelaire'ów uszczypliwe kraby, surowe kary, kapiący grzyb, egzaminy ze wszystkiego, koncerty skrzypcowe, WYCISK i system metryczny.
Moim przykrym obowiązkiem jest nie sypiać po nocach, tylko badać i opisywać historię tych trojga nieszczęsnych dziatek, ale Wy należycie, być może, do tych szczęśliwców, którzy lubią się spokojnie wysypiać. Jeśli tak, to powinniście chyba sięgnąć po inną książkę.
Z poważaniem
Lemony Snicket
Szanowny Wydawco,
Proszę mi darować tę nieprzystojnie wymyślną papeterię. Piszę do Pana z Alei Ciemnej nr 667, na jedynej kartce papieru dostępnej w całej okolicy. Moje żmudne śledztwo w sprawie pobytu sierot Baudelaire w tym zamożnym i nieszczęsnym domu dobiegło wreszcie końca - modlę się tylko, aby relacja z niego dotarła bezpiecznie do Pana rąk.
We wtorek, ale nie przyszły, tylko zaprzyszły, proszę wykupić bilet pierwszej klasy w jedną stronę na przedostatni pociąg wyjeżdżający z miasta. Proszę jednak nie wsiadać do tego pociągu, tylko poczekać, aż odjedzie, a po jego odjeździe zejść na tory i zabrać z nich szczegółowy pisemny raport z mojego dochodzenia, zatytułowany WINDA WIDMO, jak również jeden z fularów Jeremiasza, niewielką fotografię Veblen Hall, butelkę lemoniady z zielonej pietruszki i płaszcz odźwiernego, które to rekwizyty pomogą panu Helquistowi wiernie zilustrować ten mrożący krew w żyłach rozdział z życia Baudelaire'ów.
Proszę pamietać, że jest Pan moją ostatnią nadzieją na to, że opowieści o sierotach Baudelaire zostaną wreszcie ujawnione światu.
Z poważaniem,
Lemony Snicket
Ojciec stanął w drzwiach biblioteki i powiedział coś, czego dzieci nigdy nie miały zapomnieć.
- Dzieci - powiedział - nie ma nic gorszego na świecie niż ktoś, kto nie umie grać na skrzypcach, a mimo to upiera się na nich grać.
Długo oczekiwana V księga Serii niefortunnych zdarzeń opowiada dalsze dzieje sierot Baudelaire. Wioletka, Klaus i Słoneczko trafiają wreszcie do szkoły. Kochające książki i wiedzę rodzeństwo bardzo cieszy się z tej odmiany swego tragicznego i najeżonego niepowodzeniami losu. Powszechną Szkołę im. Prufrocka traktują jako najbezpieczniejsze schronienie przed czyhającym na ich majątek okrutnym kuzynem Hrabią Olafem. Jednak spotkanie z wicedyrektorem szkoły Neronem rozwiewa wszelkie nadzieje rodzeństwa na uniknięcie kolejnej życiowej katastrofy. W jakim przebraniu Hrabia Olaf zaatakuje tym razem? Lemony Snicket opisując losy sympatycznych, zdolnych i dobrze wychowanych dzieci dowodzi, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie.
idź do góry